Aktualności

1,5 promila alkoholu w organizmie nie pozwoliły utrzymać równowagi na rowerze

Okazuje się, że 1,5 promila alkoholu w organizmie nie są przeszkodą, by wsiąść na rower. Decydując się jednak na ten krok trzeba liczyć się z konsekwencjami. Te dosięgły 29-latka, który nie dbając o swoje bezpieczeństwo złamał przepisy prawa i popełnił wykroczenie.

Wczoraj przed godziną 16.00 mikołajscy policjanci zwrócili uwagę na kierowcę jednośladu. Mężczyźnie trudno było utrzymać równowagę na rowerze. W rozmowie z nim szybko wydała się przyczyna tego stanu rzeczy. Już z daleka bowiem czuć było od niego zapach alkoholu.

Dodatkowo potwierdziło to badanie alkomatem - 29-latek miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. W konsekwencji mężczyzna otrzymał 500 złotych mandatu, a do domu wracał już na piechotę.

Od października 2013 roku kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości traktuje się jako wykroczenie zagrożone karą grzywny (od 50 do 5000 zł) lub aresztu (od 5 do 30 dni).

Sąd może orzec również zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne na okres od 6 miesięcy do 3 lat, jednak jego nałożenie nie jest obowiązkowe.

Po nowelizacji sprzed dwóch lat pojawiła się możliwość karania znajdujących się pod wpływem alkoholu rowerzystów na miejscu złapania na gorącym uczynku. Jeśli funkcjonariusz uzna, że w danym przypadku nie trzeba orzekać zakazu prowadzenia pojazdów, może nałożyć na cyklistę mandat. Za wykroczenie polegające na kierowaniu rowerem po użyciu alkoholu (między 0,2 promila a 0,5 promila we krwi) cyklista zapłaci od 300 do 500 zł. Za jazdę pod wpływem alkoholu (powyżej 0,5 promila we krwi) – 500 zł.

Czy nietrzeźwy rowerzysta może rzeczywiście być poważnym zagrożeniem na drodze?

Oczywiście. Rowerzysta może być sprawcą tragicznych wypadków. Ciągle słyszymy o nietrzeźwych rowerzystach wyjeżdżających przysłowiowym wężykiem sprzed sklepów, czy też barów. Stwarzają oni realne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także dla innych uczestników ruchu drogowego. Taki rowerzysta jest nieobliczalny w momencie, kiedy go wyprzedzamy.

Uciekając przed zderzeniem z nietrzeźwym rowerzystą kierowca samochodu może wjechać do rowu lub uderzyć w drzewo, co z kolei może spowodować poważną tragedię.
Dlatego też dla nietrzeźwych