Aktualności

Zostawiła dziecko w samochodzie - nieszczęściu zapobiegli przechodnie oraz policjanci

Zamknięty samochód i zamknięte szyby. Właśnie w takich warunkach przez kilkadziesiąt minut w upalny dzień przebywał kilkuletni chłopiec. Do zdarzenia doszło w Mrągowie. Pozostawione w pojeździe dziecko zauważyli przechodnie i poprosili interwencję funkcjonariuszy.

Wczoraj po godzinie 16.00 oficer dyżurny mrągowskiej policji otrzymał informację o  zamkniętym w aucie dziecku. Na miejsce niezwłocznie pojechał patrol policji. Funkcjonariusze w rozmowie ze zgłaszającą ustalili, że ta zauważyła stojące w na ulicy Bohaterów Warszawy auto, a w nim śpiące kilkuletnie dziecko. Następnie poszła do pobliskiego urzędu ZUS z zapytaniem, czy jest tam osoba, która je pozostawiła. Niestety nikogo tam nie było. Dlatego próbowała obudzić dziecko, lecz mimo, że kilkakrotnie pukała w szybę  - nie obudziło się. W związku z tym wezwała na miejsce policję. Funkcjonariusze zwrócili uwagę, że dziecko było spocone, blade i wyglądało na osłabione. Niestety mimo wielokrotnego pukania  i wołania nie obudziło się. Równocześnie razem ze świadkami próbowali ustalić, gdzie znajduje się użytkownik pojazdu - niestety bezskutecznie. Dlatego postanowili wybić szybę. Dziecko nawet nie zareagowało na odgłos tłuczonego szkła. Ocknęło się po chwili.

Załoga karetki pogotowia, która została wezwana na miejsce zbadała 6-latka. Na szczęście nie doszło do tragedii, a dziecko było spragnione i zmęczone. Po niedługim czasie do samochodu podeszła matka, która powiedziała, że była na zakupach. Sześciolatek był w aucie kilkadziesiąt minut. Na szczęście pomoc przyszła w porę i co ważne przysłużyła się temu właściwa reakcja otoczenia, które nie zbagatelizowało zagrożenia.
Obecnie mrągowscy policjanci będą wyjaśniać, czy matka naraziła swojego syna na niebezpieczeństwo.

Policjanci apelują, aby pod żadnym pozorem nie pozostawiać dzieci w zamkniętym samochodzie, szczególnie w słoneczne dni, kiedy w zamkniętych pojazdach temperatury są znacznie wyższe niż temperatura powietrza.

Pojazd może się okazać dla nich śmiertelną pułapką. Dlatego widząc dziecko w aucie - reaguj i dzwoń na numer 112. Pamiętaj, żeby zostać przy samochodzie i obserwować zachowanie dziecka. W sytuacji zagrażającej jego życiu lub zdrowiu spróbuj wybić szybę.

(dk/rj)